BEZ TYTUŁU

 

To czwarty z kolei album studyjny zespołu. Płyta trwająca 55 minut zawierać będzie dwanaście utworów. Oszczędnie jak na możliwości Comy, ale za to konkretnie, nie ma tu przypadkowych dźwięków, wypełniaczy, każda kompozycja to skończona forma. Płyta będzie zróżnicowana dynamicznie - od ballad przez utwory, które prawdopodobnie świetnie sprawdzą się jako kawałki koncertowe, aż do potężnego uderzenia agresywnej, rockowej mocy. Sami muzycy mówią o najnowszym krążku: (…) stojący w opozycji do poprzednich dokonań, neokonceptualny, niesymetryczny i ryzykowny, ale jednocześnie mocno powiązany ze wszystkim co robiliśmy do tej pory (…).

Nowy album nie posiada tytułu. W zamian za to został opatrzony kolorem czerwonym. Dlaczego? „Główną koncepcją i zasadniczym założeniem tego krążka jest konsekwentnie realizowana zasada braku koncepcji, nic nie sugerujemy, chcieliśmy stworzyć kompozycję otwartą, która ostateczny wyraz przyjmie dopiero w konfrontacji ze słuchaczami” – mówi Piotr Rogucki

Utwory:

  1. Białe Krowy
  2. Na Pół
  3. La Mala Educacion
  4. Angela
  5. Deszczowa Piosenka
  6. Gwiazdozbiory
  7. 0RH+
  8. W Chorym Sadzie
  9. Woda Leży Pod Powierzchnią
  10. Rudy
  11. Los Cebula I Krokodyle Łzy
  12. Jutro

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem